Ile razy pomyśleliście dziś o zdrowiu lub chorobie? Chcemy czy nie, to temat gorący i uniwersalny. Każdy z nas ma zdrowie, które czasem szwankuje. Jaki sposób myślenia o zdrowiu jest dla nas najbardziej funkcjonalny i czego szukać, gdy jesteśmy chorzy? Zagadnienia te wydają się proste i oczywiste. Jednak dbanie o siebie tak, by zdrowia starczyło na całe życie, to sprawa niebagatelna – zarówno problem filozoficzny jak i kwestia pragmatyczna. Zdrowie i choroba dotyczą przecież na co dzień każdego z nas. Nasze przekonania i decyzje w tym temacie przesądzają o tym, jak nam się żyje i jak innym żyje się z nami.

Ponieważ sposób działania wynika ze sposobu myślenia, filozofia i pragmatyzm są nierozerwalnie związane. Pytanie filozoficzne to jakie założenia przyjąć w myśleniu o swoim zdrowiu. Kwestia pragmatyczna to jakie zasady sprzyjają jego utrzymaniu i poprawie. Poniżej znajdziecie wiedzę pomocną w zbudowaniu podejścia do zdrowia oraz oczekiwań wobec sposobów jego naprawy, gdy wystąpią dolegliwości.

Ostatnio jesteśmy bombardowani informacjami o chorobie. O zagrożeniu i ryzyku. Przypomina nam się zewsząd, że choroba czyha na nas i niechybnie nas dopadnie. Dużo wiemy o efekcie placebo. Mniej znany, przeciwny do niego, efekt nocebo polega na wywołaniu stanu chorobowego siłą sugestii. Samo myślenie o chorobie i strach przed nią zwiększa naszą podatność na zachorowanie. Umiejętność wychwycenia tak działającego przekazu w docierającym do nas komunikacie i chronienia się przed nim staje się podstawowym zasobem niezbędnym w codziennym życiu.

Zmniejszona dostępność lekarzy w obecnej sytuacji zdrowotnej może zmotywować nas do przemyślenia kilku tematów: 1) jak definiujemy swoje zdrowie, 2) jak podchodzimy do niedyspozycji zdrowotnej czy choroby, 3) jakimi jesteśmy pacjentami i 4) czego szukamy lub jakiej pomocy oczekujemy, gdy jesteśmy chorzy. Czy kiedykolwiek zastanawialiście się nad tym? Czy to ma jakieś znaczenie dla stanu zdrowia? Może po przeczytaniu dalszej części tekstu sami odpowiecie sobie na te pytania.

Tymczasem skupmy się na pozytywach. I to zaczerpniętych z dość odległej historii, która dziś stosowana jest w holistycznych praktykach zdrowotnych – tradycyjnej medycynie chińskiej, homeopatii, naturopatii czy fitoterapii. Holizm (z gr. holos – całość) oznacza traktowanie organizmu jako niepodzielną całość, której problemów zdrowotnych nie można ani rozumieć ani rozwiązywać w oderwaniu od całości. Całość ta jest systemem, który tworzą tkanki i narządy komunikujące się ze sobą i wzajemnie się uzupełniające. Nawet jeśli choroba manifestuje się w pojedynczym narządzie, to znak, że chory jest organizm i to on domaga się pomocy.

Według prekursora homeopatii, Samuela Hahnemanna, racjonalne praktykowanie sztuki medycznej opiera się na dokładnej obserwacji, prowadzeniu doświadczeń oraz na logicznym rozumowaniu. To wprawdzie definicja z 1810 roku, ale trudno jej odmówić aktualności. W swoim dziele Organon Hahnemann sporządził listę podstawowych zasad, które powinny przyświecać każdemu, kto w jakiejkolwiek formie praktykuje medycynę. Na pewno słyszeliście o Hipokratesie i jego „Primum non nocere”, co znaczy „Po pierwsze – nie szkodzić”. To właśnie jedna z zasad przywoływanych przez Hahnemanna. Jest też kilka innych, nie mniej ważnych i pojemnych znaczeniowo. Mogą być przydatne i pomocne w określeniu naszych potrzeb i oczekiwań wobec metod, które mają nam pomagać w podtrzymywaniu, wzmacnianiu i ratowaniu zdrowia. Każdy z nas jest w gruncie rzeczy swoim pierwszym lekarzem. Sami mamy się sobą opiekować i dbać o swoje zdrowie. Co jest nam do tego potrzebne? Jakie umiejętności należy rozwijać, aby dbać o swoje zdrowie skutecznie? To swoisty zbiór wskazówek dla każdego, kto ceni sobie swoje zdrowie i chce je zachować.

Aude sapere: Miej odwagę być mądrym

Obserwuj, myśl, kojarz. Zauważ i rozpoznaj, co wzbudza twój dyskomfort. Sam masz do tego najlepszy dostęp. Poszukuj wiedzy. Rozwijaj świadomość w zakresie stanu swojego organizmu. Czy wolisz, aby zajął się tym ktoś inny? Ktoś, kto wie lepiej? Miej odwagę szukać wiedzy, czerpać ją i na jej podstawie decydować o podejmowanych działaniach. Korzystaj z mądrych rad, ale miej swój własny kompas.

Praeventum: Zapobiegaj

Lepiej zapobiegać niż leczyć. Zdrowie bierze się ze zdrowego trybu życia, właściwego odżywiania, odpowiedniej higieny i wystarczającej ilości snu. Wybieraj taki styl życia i środowisko, które wspierają twoje zdrowie. Żyjąc oddziałujesz na swoje otoczenie, ale i pozostajesz pod jego wpływem. Obserwuj i bądź świadomy tego, jak ono na ciebie działa. Wybieraj środowisko, które odbierasz jako budujące i wspierające zdrowie.

Primum non nocere: Po pierwsze – nie szkodzić

W ciągu życia mimowolnie jesteśmy narażeni na destrukcyjne działanie różnych czynników. Chrońmy się przed tym, co stanowi dla organizmu nadmierny balast. Podstawowe obciążenia to przewlekły silny stres, konflikty emocjonalne, substancje chemiczne i inne bezpośrednie ingerencje w integralność organizmu. Aby mieć świadomość, jakie czynniki istotnie przyczyniają się do uszczerbków na zdrowiu, poszerzaj swoją wiedzę. Ona jest dostępna, wystarczy sięgnąć. Szukaj inspiracji, czerp z mądrości, jaką ludzkość dotychczas zgromadziła (a jest tego ogrom!). W tym kontekście omijaj pierwsze strony gazet. Wybieraj wiarygodne źródła wiedzy. Włącz krytyczne myślenie.

Tolle causam, cessat effectus: Usuń przyczynę, a skutek zniknie

Poszukuj przyczyn swojej dolegliwości. Istnieje wiele metod diagnostycznych, które dają wiedzę o funkcjonowaniu organizmu. Jeśli nadal brak odpowiedzi na pytanie: dlaczego? nie poprzestawaj na tych najczęściej stosowanych. Metody pomiaru toksycznych obciążeń organizmu, np. przy użyciu aparatu Salvia, jak w kierowanej detoksykacji, którą praktykuje Miarka Zdrowia, dostarczają danych o energetycznym poziomie funkcjonowania organizmu. Więcej informacji znajdziesz na innych zakładkach strony www i wpisach na blogu.

Vis medicatrix naturae: Uzdrawiająca siła natury

Każdy żywy organizm wyposażony jest w procesy, które mają służyć jego samoleczeniu. To domena układu odpornościowego. Chroni on organizm przed rozpanoszeniem się w nim patogenów, w których interesie jest go zasiedlić. Jeśli zapewni się odpowiednie warunki regeneracji – spokój, higienę, odpowiednią temperaturę, nawodnienie, odżywienie i oczyszczenie, organizm zastosuje programy, w które jest wyposażony, aby radzić sobie z patogennym intruzem. Programy te to na przykład podwyższona temperatura i miejscowy stan zapalny. Zbyt wczesne i częste ich tłumienie skutkuje przenoszeniem się stanu chorobowego do głębszych warstw organizmu i przechodzeniem świeżej infekcji w formę infekcji przewlekłej.
Podstawowym działaniem w przypadku pogorszenia samopoczucia jest zapewnienie tych podstawowych warunków wydajnej pracy układu odpornościowego. Dopiero w następnej kolejności stosuje się dodatkowe zabiegi i środki, które mają wspierać odzyskiwanie zdrowia.

Nunquam pars pro toto: Nigdy część, zawsze całość

Osoba z niedyspozycją zdrowotną to chory organizm. Nie można zrozumieć choroby w oderwaniu od stanu całego organizmu. Trzeba przy tym uwzględniać wszelkie uwarunkowania życia, tj. fizyczne, emocjonalne, umysłowe, duchowe, energetyczne, dziedziczne, socjologiczne, środowiskowe i dotyczące stylu życia. W holistycznych praktykach zdrowotnych spostrzeżenie Arystotelesa, że całość to więcej niż suma części, ma swoje centralne miejsce.

Cito, lenis, jucunde, toto, durabile, certo, simplex et tuto curare: Idealna terapia to taka, która prowadzi do szybkiego, łagodnego, przyjemnego, całkowitego i trwałego wyzdrowienia.

Celem terapii jest pełne i trwałe odzyskanie zdrowia, bez skutków ubocznych i tłumienia istniejących objawów.

Każdy z nas raz na jakiś czas bywa pacjentem, a zdrowie to proces nieustannych zmian. Powyższe zasady mogą posłużyć jako punkt wyjścia do namysłu nad twoim podejściem do własnego zdrowia. Jeśli masz komentarz czy pytanie, zapraszam do korespondencji pod adresem mailowym miarka@miarkazdrowia.pl

Linki:

6th Edition


https://www.homeopathy.ca/articles_det34.shtml
https://www.homeopathy.ca/articles_det25.shtml

Ilustracja: J. Martynuska